5 błędów na stronie firmowej, które odstraszają klientów
Zdarza się, że klient przychodzi do mnie z gotową stroną i mówi: „Mam stronę od roku, ale nikt przez nią nie dzwoni”. Wchodzę, patrzę — i zazwyczaj w ciągu minuty widzę dlaczego.
Zebrałem pięć błędów, które powtarzają się najczęściej u firm z Nowogardu i całego Zachodniopomorskiego. Sprawdź, ile z nich masz.
1. Brak wyraźnego wezwania do działania (CTA)
Wchodzę na stronę i… nie wiem co zrobić. Numer telefonu jest gdzieś w stopce, formularz kontaktowy schowany w zakładce „Kontakt”. Główna strona pisze tylko o firmie — nic, co zachęciłoby mnie do działania.
Jak to naprawić: Na każdej podstronie powinno być jasne, co klient ma zrobić: „Zadzwoń”, „Napisz”, „Wyceń projekt”. Przycisk widoczny bez przewijania, koniecznie na górze strony.
2. Strona nie działa na telefonie
W 2026 roku ponad 60% ruchu w internecie pochodzi z urządzeń mobilnych. Jeśli Twoja strona na telefonie wygląda jak zgnieciony karton — tracisz większość potencjalnych klientów zanim w ogóle przeczytają co oferujesz.
Sprawdź swoją stronę teraz: otwórz ją na telefonie i załaduj test Google Mobile-Friendly. Wynik poniżej „Strona jest przyjazna dla urządzeń mobilnych” to problem do naprawy.
Firmy z Goleniowa, Gryfic, Pyrzyc — i wszędzie — tracą klientów przez ten błąd. Google też obniża takim stronom pozycję w wynikach wyszukiwania.
3. Strona ładuje się za wolno
Badania Google pokazują, że jeśli strona ładuje się dłużej niż 3 sekundy, ponad połowa użytkowników ją zamyka. Trzy sekundy. Mniej niż mrugnięcie okiem.
Najczęstsze przyczyny wolnego ładowania:
- nieskompresowane zdjęcia (to pierwszy podejrzany)
- tanie lub przeciążone serwery hostingowe
- zbyt wiele wtyczek i skryptów zewnętrznych
Przetestuj swoją stronę na PageSpeed Insights. Wynik poniżej 70 w kategorii „Wydajność” to realny problem — szybka strona to jeden z czynników rankingowych Google.
Moje projekty regularnie osiągają wynik 99/100 — jeśli chcesz zobaczyć jak to wygląda w praktyce, zapraszam na stronę główną.
4. Brak aktualnych informacji
Wchodzę na stronę firmy z Łobza. W sekcji „Aktualności” ostatni wpis z 2021 roku. Cennik z dopiskiem „aktualizacja wkrótce”. Zdjęcia w galerii pewnie z epoki.
Taka strona wysyła jeden komunikat: ta firma już może nie istnieć. Klient woli zadzwonić do kogoś, kto wygląda aktualnie i aktywnie.
Minimum co powinieneś robić: raz na kwartał sprawdź czy dane kontaktowe są poprawne, czy godziny otwarcia się zgadzają, czy cennik (jeśli masz) jest aktualny.
5. Nie ma żadnych dowodów społecznych
Opinie, realizacje, zdjęcia z projektów, liczba klientów — cokolwiek, co pokazuje że jesteś prawdziwą firmą z prawdziwymi wynikami. Strona bez takich elementów to jak restauracja bez żadnych recenzji — może jest dobra, ale ryzyko wydaje się zbyt duże.
Jeśli Twoi klienci są zadowoleni — poproś ich o opinię na Google. To proste, bezpłatne i działa. Firmy z okolic Maszewa i Choszczna, z którymi rozmawiałem, często nie wiedzą jak o to poprosić — a wystarczy link do wizytówki Google.
Jeśli widzisz siebie w którymś z tych punktów — nie martw się, da się to naprawić. Napisz do mnie co masz i co chcesz osiągnąć. Zerknę i powiem wprost co warto zmienić.